Szkoła rodzenia dla panów
dziennik,  poradnik

pierwszy spacer z noworodkiem

Dzisiaj był wielki dzień, pierwszy spacer. Pierwsze emocje związane z wyjściem w taki dzień. Dużo śniegu, błoto pośniegowe połączone z lodem. Wyśmienite warunki w połączeniu z lekko prószącym śniegiem.

Przygotowania były szybkie. Kilka dni wcześniej test z kilkuminutowym spacerkiem w foteliku, a dzisiaj spacerek w pełnym wózku.

zima w wojkowicach

Ubrana w kombinezon, w gondoli, niedługo po karmieniu i wojnie pieluchowej. Jak tylko wsadzona do kombinezonu z czapeczką zasnęła. Obudziła się jakieś 30 minut po spacerze. Idealnie wręcz. Spacer trwał ponad pół godziny z dwoma przystankami w ciepłych miejscach.

UWAGA: jeśli na dworze byłoby mniej niż 10 stopni, nie ryzykujmy tak na początku. A twarz dziecka należy posmarować kremem na zimno. Wystarczy zapytać w jakiejkolwiek aptece. Ja za Niveę dałem ok 19zł. Smarujemy wszystko czyli cała buzia oprócz powiek oczywiście i ust. Uszka delikatnie. Ubierając dziecko nie bójcie się, że zmarznie, obawiajcie się, że się przegrzeje…

 pierwszy spacer z noworodkiem

Spacer udany, teraz czekać na lepsze warunki i dłuższe wypady do parku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: