dziennik

Nocna przygoda

Dzisiaj robimy sobię nasiadówkę nocną. Na razie walczymy prawie dwie godziny. Najpierw jeść, pielucha, jeść itd. Przeszliśmy już na większe butle i właśnie zeszło 120ml na 2 razy. To już coś. Udało nam się też pogodzić ze smoczkiem 🙂 pszczółka teraz śpi, a ja czekam na sparzenie butli i też ide spać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: