dziennik,  poradnik

Ulubiony smok

Każdy ma swoje przyzwyczajenia, nawet taki mały bobas. A może przede wszystkim taki bombel. Smoczek to jedna z pierwszych rzeczy, jakie użytkuje maleństwo. Jednak nie możemy dać się zmarnować. Ani też zwariować. Od samego początku musimy, jeśli nie chcemy mieć problemów, przyzwyczajać dziecko do różnorodności. Smoczek, różne pieluchy, ubranka z metkami a także różnorodne husteczki.

image

zdjęcie własne

Przeszliśmy na większą butle, ale szklana 90tka została do podgrzewania wody. Smoki mamy dwa ulubione, i trzeci w momencie krytycznym. Butelek jest sporo, a mleko sączy się strumieniami. Najważniejsze, że żółty smok nie zdominował życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: