jak być ojcem
dziennik

Urodziny cioci i wędrówki niemowlaks

W sobotę byliśmy u „cioci” na urodzinach. Atrakcja wieczoru : pszczółka 🙂 przyjechaliśmy troszkę spóźnieni, ale miejsce honorowe wciąż czekało. Rozlokowaliśmy się na górze w sypialni, a „kuchnię przenośną” umiściłem w kuchni, przygotowując się na amam. Błędwm czy raczej niedopatrzeniem było niezabranie ze sobą gotowej do spożycia wody. Niestety musieliśmy poczekać aż nowa będzie gotowa.
Kolejnym niedopatrzeniem było niezabranie ze sobą gondoli. Mała nie mogła zapaść w sen na foteliku. Tak więc polecam niezapomnieć.
Impreza.udana, nawet dresik dostaliśmy, różowo fioletowy dwuczęściowy. Bardzo ładny i na pewno wykorzystamy na wiosne albo pod koniec lata.
Mała była atrakcją wieczoru, jednak można było zauważyć, że inne warunki mikroklimatyczne w innym mieszkaniu nie zawsze jej odpowiadają. Wierciła się nie mogąc do końca rozkoszować się snem.
Noc była ciekawa, przespana – względnie. Ale niedziela już przebiegła pod znakiem bajadużenia i gramolenia.

image

źródło:behance

Bardzo fajnym motywem na usypianie jest po odbiciu i przebraniu, ułożenie dzidzi na klatce piersiowej jak do odbicia i przykrywamy kocykiem. Gdy już dzidzia zaśnie, kładziemy ją razem z tgm owym kocykiem, którym ją dokładnie zawijamy. Sposób prosty, na 3razy 2razy zadziałał perfekt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: