spacer z niemowlakiem
tata w akcji

Gorące dni

Gorące dni, czyli wreszcie lato w pełni, przynajmniej przez chwilę.

W sierpniu wybieramy się gdzieniegdzie, a więc aby na wakacjach nie wyglądać jakbyśmy z niewakacji przyjechali, trzeba było zacząć sezon. Zrobiliśmy to już tydzień temu wyciągając u dziadków basenik „grzybka” i lejąc do niego tyle wody, żeby aż się wylewało. Do tego kilka zabawek i radość nie znała granic. Trzeba było wejść, wyjść, zgarnąć troche trawy, wychlapać ile się da i płożyć w każdej możliwej pozycji. Wszystko to opatrzone gigantyczną ilością śmiechu i radości.

Wczoraj, byliśmy u Babci, jako że miała urodziny, to trzeba było zawitać i odświeżyć inny basen. Tutaj w zabawie pomagały zabawki do piaskownicy, które idealnie sprawdziły się do przelewania, wylewania i rozchlapywania wody. Notabene grabkami idelnie nabiera się wody do wiaderka.

Drodzy Panowie, nie dajcie się zwieść złudnemu bezpieczeństwu. Pamiętajmy że dziecko i w misce z wodą dla psa czy kota może sobie coś zrobić. Więc nie zostawiajmy samego bąka w wodzie. Drugim chyba najistotniejszym elementem jest kapelusik, który można szybko zmoczyć, nie przeszkadza, a w naszym przypadku musiał spełniac jeszcze jedną mega ważną sprawę: MUSIAŁ BYĆ RÓŻOWY!!!  no i jest… poniekąd.

Zabawa zabawą ale woda bardzo wyciąga z dziecka energię. Po takim szaleństwie pamiętajmy  aby dziecko coś nam zjadło, bo pić powinno na bieżąco w taką pogodę – i w wodzie może się odwodnić.A potem co? Drzemka!! O tak, drzemka to jest to!!!

 

Dzisiaj też dzień pełen wrażeń, najpierw jedziemy do Baśki, zawieziemy marchewki, pokarmimy, tata obrobi kopyta a mama wyszczotkuje sierść. A potem na chwile na trawke i do dziadków…. do basenu oczywiście 🙂

Miłej niedzieli

spacer z niemowlakiem

źródło: behance

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: