dziennik

Wakacje

Wyjechali艣my na wakacje 馃檪 o tak. Wakacje to spacery, z w贸zkiem, z zabawkami ale bardzo cz臋sto na n贸偶kach. Biegamy po bulwarze, biegamy po pla偶y i w lesie. Ale i w pokoju.
Wczoraj r贸wnie偶 dali艣my rad臋. Ca艂e przedpo艂udnie wylegiwali艣my si臋 w 艂贸偶eczku, bo i burza wraz z gradem si臋 pojawi艂a. A potem na obiadek, kt贸ry powiedzmy 偶e wysz艂o nie藕le. Po obiadku postanowili艣my p贸j艣膰 na pla偶臋. Doszli艣my. Jednak zdradliwa pogoda sprawi艂a, 偶e sp臋dzili艣my tam 20minuy grzebi膮c w piasku i robi膮c babki. Przy okazji wzbogacili艣my si臋 o kolejn膮 foremk臋 z wadera, kt贸r膮 znale藕li艣my w piachu. Z pla偶y na !!piknik rodzinny!!. A tu…koniki, na kt贸rych z okazji posiadania w rodzinie Ba艣ki poje藕dzili艣my bez opor贸w. Ale hitem okaza艂 si臋 w贸z stra偶acki. Z miejsca dla pasa偶era male艅sto nie chcia艂o zej艣膰, buntuj膮c si臋 i m贸wi膮c ci膮gle i nieprzerwanie „nie”.
Przerwe w pikniku wymmusi艂a potrzeba przebrania gacioch贸w. Wr贸cili艣my idealnie na koncert Natalii Schroeder (tej kt贸ra z Liberem o szansach 艣piewa)

Zako艅czyli艣my dzie艅 po 22, gor膮cym mleczkiem i odlotem w 艂贸偶ku.

Oby pogody jak najwi臋cej 馃檪

Dodaj komentarz

Tw贸j adres email nie zostanie opublikowany. Pola, kt贸rych wype艂nienie jest wymagane, s膮 oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: