dziennik

Powrót do wpisu

Powrót do wpisów, do blogu o którym się w pewien sposób zapomniało zawsze opatrzony jest metką czy aby na pewno? Może to znowu będzie zryw „na chwile”? Może, ale czasem warto wrócić do projektu którego prowadzenia się zaprzestało.

Od ostatniego wpisu bardzo dużo się zmieniło. Nastawienie, sytuacja międzynarodowa, tematyka migracyjna która nie jest zbyt przychylną dla mnie jako dla Taty. Wiadomo, kiedy słyszy się o ukulturowieniu ludzi – fajny zwrot, to człowiek ma ochotę zaopatrzyć się w broń ostrą. Ale cóż, takie mamy rządy, takich sąsiadów i na to nic nie poradzimy.

Dzisiaj słyszałem od miłej osoby jak mówiła do mojej córki, że „tata będzie musiał odganiać chłopców”… no cóż, odganiać to mało powiedziane 🙂

Ale spokojnie, strategia bitewna już jest 🙂 więc i nie będzie zaskoczenia w razie takiej sytuacji.

Tak więc zobaczymy jak to będzie z tymi wpisami, mam nadzieję, że dobrze.

 

Życzę sobie wytrwałości 🙂

man-852766

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: