#białasek, #królewnaśnieżka
tata w akcji

Rośnie nam koniara :)

Jedna z naszych klaczy stała się z leksza mówiąc nerwusem. Denerwuje się gdy nie ma jej psiapsiółki, z którą jeszcze pół roku temu by się pozabijały, no może nie dosłownie. Obecnie Basia i Śnieżka, przeganiane prawie codziennie we dwójkę razem stanowią bardzo ładny tandem. Nie dość, że razem chodzą w teren (las te sprawy) to jeszcze razem ganiają. Ale w boxach jest trochę inaczej. Narwaniec, czyli Basia nienawidzi gdy inne konie dostają jeść wcześniej od niej. Wtedy wścieka się niemiłosiernie i kopie tylnymi raciami.

To wymogło na nas codzienne zakładanie lekarstwa pod opatrunkiem, więc codzienna wizyta na stajni. W trójkę 🙂 Przy okazji Majusia obcuje trochę z dziewczynami. Kilka razy po przyjeździe Majusia strzelała dżeme 🙂 w czwartek oglądaliśmy jak mama przegania dziewczyny 🙂 to się spodobało i to bardzo. Wczoraj już nam nie darowała i pojeździła na Śnieżce 🙂 jednej i drugiej taki kontakt dobrze zrobił.

A jutro poobcujemy znowu bo trzeba przez kilka dni kontynuować zakładanie lekarstwa. Więc może już nie dwa a trzy kółeczka na białasku 🙂

#białasek, #królewnaśnieżka
śnieżka, jazda konna, białasek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: