tata w akcji

Roboty garażowe

Kazdy z nas Panowie chyba uwielbia majsterkować, grzebać czy to przy aucie, czy przy piaskownicy – bez znaczenia, ważne żeby majsterkować. I my też postanowiliśmy razem pomajsterkować. Ponieważ wiadomo że garaż ma swoje ograniczenia a auto podsunięte było dziobem pod sam koniec. Postanowiliśmy uruchomić nasze aautko które troche stało: amerykańska 3,5 litra v6 w automacie. Zadanie nie było trudne:
@ wymontować zbiornik wyrównawczy
@ obspawać plastikowy zgrzew naokoło zbiornika pkus zrobić ładną opaskę,
@ zamontować zbiornik spowrotem podłączając rurki z których dostępem jest mały problem
@ zalanie układu płynem
@ podłączenie prostownika bo aku padł.

Troche to zajęło, ale udało się i po 8h ładowania auto zagadało. Problemów po drodze od groma, ale udało się.

Maja w tym czasie łazikowała po wnętrzu terenówki albo oglądała bajki. Podczas spawania jeździła na hulajnodze przed garażem.

I kto powiedział że z 3,5 letnią dziewczynką nie da się pomajstrować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: