dziennik

Ah ten tata

Tata nie ma dużo czasu, chociaż się bardzo stara. Ale czasem coś się udaje. Dzisiaj był dzień wyjątkowy. Nie dość że wspólnie umyliśmy w domu podłogi to zagraliśmy w grzybki, malowaliśmy farbkami i projektowaliśmy wzory. Ponad pół dnia razem, zabawy muzyki i śmiechów. Czasami było poważnie bo nie ma bardziej odpowiedzialnej decyzji jak wybór koloru farbki na rysowanego przez tate bałwana.
Fajny dzień, tylko dlaczego okupiony a raczej spowodowany przez kartonowe pudełko z husteczkami. Ale było fajnie, nawet bardzo 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: