dziennik

pierwszy samochód dla dziecka

Wraz z żona chcieliśmy kupić córce samochód. W sumie jej pierwszy poważny pojazd.

Ponieważ oboje lubimy auta amerykańskie wybór padł na okazyjnego camaro z 69 roku, wersja SS Convertible. Jak widać rzeczywistość jest surowa i mój pomysł wyglądałby mniej więcej tak:

car

Jak widać kupa roboty. Od zawieszenia, blache, silnik, szyby… do wnętrzu kończąc.

Wyobrażenie żony było takie:

chevrolet-camaro-ss-1969-custom

Ja mam jednak odrębny gust, i nie do końca podobały mi się wymyślone przez żonę rozwiązania, ja miałem takie wyobrażenie (zmiana na hard top):

roadster-shop-69-camaro-14

 

Ale to córka wybierała swój pojazd i wybrała jak zawsze po swojemu:

hw-2015-241-69_camaro-thenandnow

Żart? Bynajmniej. Powyższym pokazuję, iż każdy ma swoje wyobrażenie, świat robi swoje – nie nam na przeciw, a dziecko i tak wybierze to co się mu najbardziej podoba. Córa wybrała bo biały i ma duże koła 🙂 Trafny wybór, jeździ do teraz.

 

W realnym życiu, zakładając że za kilkanaście lat moja córa rzeczywiście będzie wybierać auto, 5l Hemi na pewno nie będzie pierwszym autem, o 3,5l v6 już nie wspominam 🙂 ale drugim- czemu nie.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: