dziennik

chyba się starzeję

Chyba tak, Dzisiaj ogarnęła mnie taka myśl, że chyba zaczynam się starzeć. Nie mam żadnych objawów, nie doskwiera mi kompletnie nic, A jednak.

Wczoraj napisałem wpis o nerwowej sytuacji. Spowodowana brakiem jazdy konnej, brakiem czucia tej mocy pod sobą, odreagowania i wyciszenia się. Dzisiaj wiem że mam rację w swoich myślach.

Ale to chyba nie do końca to. Zauważyłem, że to co jeszcze rok temu nie wywoływało u mnie ŻADNEJ myśli, teraz mnie przeraża. Ot choćby sytuacja gdy prawie córa przysoliła w drzwi które otwierałem. Ja je otwierałem za szybko, ona biegła w tym momencie. JA prawie dostałem zawału i podniosłem głos, ona się przeraziła mojej reakcji.

Jeśli nie starość to co?

No i to jest właśnie dobre pytanie. Zastanawiam się czy to ja powinienem je zdać, czy jednak poczekać jeszcze chwilę i jjednak ogarnąć się ze swoimi  myślami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: