dziennik,  poradnik

nerwowa sytuacja

Człowiek czasem musi zreflektować się sam nad sobą, aby móc dojść do jakiegoś konkretnego wniosku. Ja chyba musiałem też coś takiego zrobić, restart w głowie i w myślach. Ostatnio wiele się dzieje, firma prosperuje ale jak wiadomo każda firma to wcześniej czy później stresy. Dzisiaj zauważyłem, że straciłem kontrolę nad swoimi emocjami. Nie jestem jak Spok ze StarTreka, ale jednak cżłowiek, a w szczególności tata powinien trzymać wszystko pod kontrolą

Tego się ode mnie oczekuje?

Ale czy to jest wystarczający powód? Chyba nie. Od kilku lat moją odskocznią na takie dni były konie. Jazda konna dwa razy, trzy razy w tygodniu wycisza umysł i pozwala odpocząć emocjom. W chwili obecnej po wypadku mojej żony i przy rekonwalescencji nie mam tego komfortu. Wprawdzie jeździmy do nich, ale brak siodła pod tyłkiem to jednak dua przeszkoda. Zastanawiałem się kiedyś czy będzie mi tego brakowąło.

Cholernie mi tego brakuje

Ale się nie skarżę, kocham swoją żone i nie mam zamiaru robić jej przykrości mówiąc że chcę jechać i basta. A z drugiej strony zasada jest taka, że nigdy nie jeździmy pojedynczo. Zawsze w parach. Dlaczego? Jeśli coś by się stało, mamy drugą osobe która zareaguje.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: