• dziennik

    pierwszy samochód dla dziecka

    Wraz z żona chcieliśmy kupić córce samochód. W sumie jej pierwszy poważny pojazd. Ponieważ oboje lubimy auta amerykańskie wybór padł na okazyjnego camaro z 69 roku, wersja SS Convertible. Jak widać rzeczywistość jest surowa i mój pomysł wyglądałby mniej więcej tak: Jak widać kupa roboty. Od zawieszenia, blache, silnik, szyby… do wnętrzu kończąc. Wyobrażenie żony było takie: Ja mam jednak odrębny gust, i nie do końca podobały mi się wymyślone przez żonę rozwiązania, ja miałem takie wyobrażenie (zmiana na hard top):   Ale to córka wybierała swój pojazd i wybrała jak zawsze po swojemu: Żart? Bynajmniej. Powyższym pokazuję, iż każdy ma swoje wyobrażenie, świat robi swoje – nie nam na…

  • spacer z niemowlakiem
    tata w akcji

    Gorące dni

    Gorące dni, czyli wreszcie lato w pełni, przynajmniej przez chwilę. W sierpniu wybieramy się gdzieniegdzie, a więc aby na wakacjach nie wyglądać jakbyśmy z niewakacji przyjechali, trzeba było zacząć sezon. Zrobiliśmy to już tydzień temu wyciągając u dziadków basenik „grzybka” i lejąc do niego tyle wody, żeby aż się wylewało. Do tego kilka zabawek i radość nie znała granic. Trzeba było wejść, wyjść, zgarnąć troche trawy, wychlapać ile się da i płożyć w każdej możliwej pozycji. Wszystko to opatrzone gigantyczną ilością śmiechu i radości. Wczoraj, byliśmy u Babci, jako że miała urodziny, to trzeba było zawitać i odświeżyć inny basen. Tutaj w zabawie pomagały zabawki do piaskownicy, które idealnie sprawdziły się…

  • dziennik

    Jadą jadą misie…

    „Wlazł kotek na płotek,I mruga Ładna to piosenka niedługa, niedługa Nie długa nie krótka, a w sam raz Zaśpiewaj koteczku jeszcze raz, jeszcze raz … Mruczanki koteczka koniec już, koniec już Na niebie zawitał księżyc stróż, księżyc stróż A kotek wesoły sobie śpi, sobie śpi, O mleczka miseczce sobie śni, sobie śni” Takie i inne piosenki warto opanować. U nas.stałym repertuarem jest: Pieski małe dwa Wlazł kotek Jadą jadą misie Czerwone jagódki Jedzie pociąg z daleka My jesteśmy krasnoludki Te i inne powołują nieprzejednane emocje u naszej pszczółki. Ale nie ma większego szczęścia, niż patrzeć jak mała się bawi oglądając animacje z lulektv źródło: google image   Ponoć to niezdrowe,…

  • dziennik

    Minęło 8 miesięcy

    Czas biegnie nieubłaganie i jak mawiał Einstein, zależy od intensywności zdarzeń w których uczestniczymy. Dla jednego ten czas mija spokojnie i racjonalnie, dla innych wręcz odwrotnie. Minęło 8 miesięcy od kiedy nassa kruszyna jest na tym świecie. 8 pięknych miesięcy, gdzie każdy dzień mimo podobieństw jest inny od poprzednich. Na początku były troszkę sztuczne uśmiechy, nieświadoma mimika, a teraz… teraz wychodzą nam dwa ząbki, reaguje na własne imie i potrafi okazywać emocje. Fakt faktem iż czasem są to dość niecodzienne metody eksponowania swoich zamiarów, ale to jest w tym wszystkim piekne. Bycie razem i uczestniczenie w rozwoju od samego początku przez niemal 24h/dobę jest czymś czego nie da się opisać…